Męska pielęgnacja

Szyk na miarę Jamesa Bonda czy naturalny powab drwala? Co o pielęgnacji sądzą polscy faceci? Ekipa Zew for men postanowiła zejść na chwilę z bieszczadzkich szlaków, by sprawdzić, co Polacy sądzą o pielęgnacji. Czy nadal jest uważana za niemęską? Ile czasu panowie spędzają w łazience? Jakie produkty wybierają najchętniej? Czy ich zdaniem zadbany wygląd ma znaczenie?

Wyniki badania Polski facet – James Bond czy drwal z lasu zrealizowanego przez 
Zew for men pokazały, że polscy mężczyźni coraz częściej myślą o dbaniu o siebie, jak 
o przyjemności i inwestycji. Ponad połowa – 56 proc. twierdzi, że wygląd ma dla nich bardzo duże znaczenie, a co trzeci pan uważa siebie za zadbanego. Tylko 11 proc. facetów uważa, że sfera pielęgnacji jest przeznaczona wyłącznie dla kobiet i nie wypada, by mężczyźni tracili na nią czas.

Skoro zadbany wygląd przestał być tematem tabu, zapytaliśmy, co zdaniem Polaków kryje się pod pojęciem „prawdziwego faceta”. Najwięcej, bo 42 proc. badanych mówi, że prawdziwy mężczyzna powinien być czysty i dobrze pachnieć. A co daje im dbanie o siebie? Przede wszystkim pewność siebie i powodzenie u kobiet. Niecałe 30 proc. z panów dba o siebie, bo to pomaga odnieść sukces.

Szybcy i zadbani
Ile czasu w łazience spędzają polscy faceci? Najczęściej codzienna pielęgnacja zajmuje im od 15 do 45 minut (41 proc.). Prawie co trzeci Polak potrafi zadbać o swój wygląd w ciągu kwadransa. Jednak są też tacy – 8 proc., którzy przed wyjściem spędzają w łazience ponad półtorej godziny i chętnie korzystają ze specjalistycznych kosmetyków do pielęgnacji np. Mydła do brody, czy Mydła do golenia.

Czym dla facetów jest właściwa pielęgnacja? Dla 42 proc. to mycie zębów, prysznic i użycie podstawowych kosmetyków. Widać jednak, że świadomość na temat pielęgnacji rośnie. 32 proc. mężczyzn wie, że podkradanie kosmetyków partnerce nie będzie miało najlepszego efektu. Wolą używać tych dopasowanych do ich potrzeb. Z kolei 26 proc. panów mówi, że by dobrze o siebie zadbać co jakiś czas wybierają się do fryzjera lub barber shopu.

Indiana Jones… w drogerii
Dawno minęły czasy, gdy żony, partnerki i siostry dbały o zawartość kosmetyczek facetów. Aż 80 proc. panów twierdzi, że wybiera produkty do pielęgnacji samodzielnie. Co najczęściej ląduje w koszykach? Przede wszystkim produkty do mycia włosów (56 proc.) i dezodoranty (53 proc.). Na dalszych pozycjach znalazły się perfumy (44 proc.) i kremy do twarzy (33 proc.). Co czwarty facet kupuje specjalistyczne produkty do pielęgnacji. Często dla wygody i oszczędności czasu wybierają produkty „kilka w jednym” – taką formułę ma Mydło 3 w 1 do twarzy, ciała i włosów.

A jaki produkt dla polskiego faceta to kosmetyk idealny? Przede wszystkim liczy się skuteczność (36 proc.) oraz funkcjonalność i wydajność – niska cena znalazła się na trzecim miejscu. Ważne są również zapach, łatwa dostępność i naturalny skład. Widać zatem, że dla Polaków najważniejsza jest niezawodność. Skoro na pielęgnację nie poświęcają długich godzin, to chcą, by produkty były skuteczne i robiły, co do nich należy.

Polski facet – James Bond czy drwal z lasu

KOLEKCJA

belka-cold-grey